Metod oceny stanu środowiska jest niezwykle wiele – od najbardziej złożonych analiz po stosunkowo wydawać by się mogło proste sposoby. Natura uwielbia jednak to co proste i właśnie dzięki tej prostocie dowiemy się o niej najwięcej.

Bioindykacja jako metoda oceny stanu środowiska wykorzystywana jest często do oceny stanu wód, gleby, a nawet lasów.

Bioindykator – gatunek wskaźnikowy

Bioindykator to mówiąc prostymi słowami papierek lakmusowy, który świadczy o poziomie zanieczyszczenia środowiska bądź jego wybranego element. W zależności od naszego celu badania zastosowany zostanie zupełnie inny gatunek.

Przede wszystkim cechą takiego gatunku wskaźnikowego powinna być wysoka wrażliwość na badany czynnik środowiskowy. Na przykład doskonałym sposobem na zbadanie stanu wód jest niezwykle wrażliwa na niemal dowolne zanieczyszczenie akwenu wodnego chlorella. Ten niepozorny glon, spożywany w wielu kuchniach świata stanowi idealny przykład rośliny wrażliwej na zanieczyszczenia, przydatnej w ocenie stanu wód.

Pstrąg potokowy jest również doskonałym przykładem stworzenia będącego bioindykatorem. Wody, w których występuje są czyste i pozbawione metali ciężkich, pestycydów przenikających z gleby, bowiem ryba ta z natury rzeczy jest wrażliwa na tego typu czynniki.

Stan gleby często oceniany jest za pomocą liczebności mietlicy, która jest niezwykle wrażliwa na metale ciężkie. Jakość atmosfery na danym terenie określimy dzięki jakości i sosny i świerku, które to są niezwykle wrażliwe na wszelkie wahania dwutlenku węgla.

Bioindykatorem nie musi być jednak gatunek, ale również wskaźniki ekologiczne takie jak liczebność danego gatunku, skład gatunkowy na danym terytorium, a także produkcja biomasy i struktura gatunkowa na danym terytorium. To wszystko powie nam wiele odnośnie stanu środowiska w danym miejscu.

Szybka i tania ocena stanu środowiska

Gatunki będące bioindykatorami stanowią często niezbity dowód na stan jakości wód czy gleby. W wielu wypadkach badania naukowe oparte są właśnie o takie biowskaźniki, których wykorzystanie jest znacznie bardziej naturalne, aniżeli badanie laboratoryjne.

Co ważne również bioindykacja pozwala na poczynienie znacznie szybszych obserwacji i zestawienie danych z różnych miejsc świata, bowiem wiele gatunków używanych na co dzień jako bioindykatory występuje w praktycznie każdej szerokości geograficznej.

Metoda oceny chociażby stanu wód w tym wypadku jest błyskawiczna. Po pobraniu próbek wód z rożnych regionów świata poszukuje się w niej mikroorganizmów czy też glonów stanowiących właśnie swoisty papierek lakmusowy. Po ich ilości jesteśmy w stanie w sposób biologiczny ocenić jakość wód.

Od tego jak wiele czynników bioindykacyjnych weźmiemy pod uwagę zależy nasz końcowy sukces i wynik przeprowadzonego badania. Im więcej ich wybierzemy, tym bardziej rzetelny i wiarygodny będzie ostateczny wynik prowadzonych przez nas badań.