Na podstawie wytycznych Unii Europejskiej, Polska do 2020 roku ma wykazać się recyklingiem na poziomie 50% oraz wykorzystywać w produkcji odpady odnawialne, takie jak papier, szkło, metal i tworzywa sztuczne. Obecnie krajowe wyniki wynoszą 26% i rosną o niecały 1% w skali roku. Czy Polska realizuje wytyczne dotyczące recyklingu na 2017 rok? Ile śmieci produkuje statystyczny Polak i jak wypada na tle innych Europejczyków? Czy słów „segregacja” i „recykling” można używać zamiennie?

Unijne wymogi dotyczące recyklingu

Komisja Europejska regularnie przeprowadza badania dotyczące segregacji odpadów. Wynika z nich (stan na 2015 rok), że wytwarzamy mniej odpadów (272 kg na osobę) niż średnia dla Unii Europejskiej (475 kg na osobę). Niestety, wykazujemy znacznie niższy poziom recyklingu niż w krajach Wspólnoty. W Polsce przetwarzanych jest około 26% odpadów, w krajach Wspólnoty zaś recykling wynosi 44%.

W wytycznych Komisji Europejskiej pojawił się zapis sugerujący Polsce wdrożenie dużych inwestycji w recykling w celu ograniczenia ilości śmieci do 2020 roku. Wtedy nasz kraj ma poddawać procesowi recyklingu aż 50% odpadów. W przeciwnym razie na Polskę nałożone zostaną wysokie kary finansowe sięgające nawet do 300 tysięcy euro.

Od 1 lipca 2017 roku w naszym kraju zaczęły obowiązywać jednolite zasady selektywnego zbierania odpadów związane z rozporządzeniem wydanym przez Ministra Środowiska wprowadzającym tzw. Wspólny System Segregacji Odpadów (Dz. U. z 2017 r. poz. 19). Brak takiego zapisu skutkowałby utratą funduszy z Unii Europejskiej przeznaczonych na infrastrukturę gospodarki odpadami, które dla Polski wynoszą 1,3 mld złotych i przeznaczane są m.in. na Punkty Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych.

Nowe zasady segregacji odpadów

Nowe zasady wprowadzają podział śmieci na cztery elementy:

  • papier (niebieski pojemnik),
  • szkło (zielony pojemnik),
  • metal i tworzywa sztuczne (żółty pojemnik)
  • odpady biodegradowalne (brązowy pojemnik).

Rozporządzenie ujednolica proces zbierania odpadów w całym kraju i daje podwaliny pod wyższy poziom odzyskiwania surowców wtórnych. Ministerstwo Środowisko dało lokalnym samorządom 5 lat na dopasowanie gospodarowania odpadami do nowych warunków. Poprzednie zasady pozostają obligatoryjnie ważne do zakończenia obowiązujących umów z firmami zajmującymi się wywozem śmieci. Zmiany wymuszą niski poziom recyklingu (wzrost o 0,7% w skali roku), który jest nieadekwatny do wymagań Unii Europejskiej (pakiet gospodarki o obiegu zamkniętym Komisji Europejskiej, tzw. circular economy) – Polska do 2020 roku ma osiągnąć pułap recyklingu do 50%, a do 2030 roku – 65%.

W celu zaangażowania społeczności w segregację Polska gratyfikuje osoby stosujące się do wytycznych, które mogą liczyć na niższe opłaty za wywóz śmieci. Drugą stroną tych działań jest przewidywany wzrost opłat za składowanie tony odpadów na wysypisku z 20 euro do 65 euro za każdą tonę śmieci.

2017 rok – problem z plastikowymi torbami

Polska została także zobligowana dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady UE (2015/720 z 29 kwietnia 2015 r.) do wdrożenia przepisów mających na celu zmniejszenie zużycia lekkich toreb plastikowych powszechnie wykorzystywanych w handlu. Termin wdrożenia minął 27 listopada 2016 roku. Nowelizacja ustawy w polskim parlamencie zakończyła się na etapie prac w Rządowym Centrum Legislacji.

Polski rząd ma 2 miesiące na wyjaśnienie sytuacji przed Komisją Europejską, która może przekazać sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE. W perspektywie wykluczającej nałożenie przez organy UE wysokich kar pieniężnych, Polska mogła wprowadzić środki, które zapewnią zużycie toreb foliowych poniżej 90 sztuk na osobę do końca 2019 roku. Drugim rozwiązaniem było zniesienie darmowych lekkich toreb plastikowych w punktach sprzedaży do końca 2018 roku. Rząd zdecydował się na drugą opcję, a opłata za popularne foliówki ma zniechęcić obywateli do korzystania z tego rozwiązania na rzecz toreb bawełnianych, papierowych i innych, bardziej ekologicznych. Odpowiedni wniosek był rozpatrywany przez Radę Ministrów w czerwcu 2017 roku.

Ponadto Unia Europejska podkreśliła zaniedbania naszego kraju w zakresie wdrażania dyrektywy wodnej, kwestii oczyszczania ścieków komunalnych oraz norm i jakości powietrza. Jednocześnie Komisja Europejska wskazała, że Polska powinna przygotować krajowe i regionalne plany gospodarki odpadami mające na celu zwiększenie zaangażowania w recykling w zamian za tworzenie nadwyżek spalania istniejących odpadów. Od 2010 roku ciągle jesteśmy na niskiej pozycji w unijnym rankingu ekoinnowacji – w 2015 roku zajęliśmy przedostatnie miejsce we Wspólnocie.

Polska systematycznie dostosowuje wewnętrzne regulacje do wymogów Unii Europejskiej. Brak zachowanych terminów to zazwyczaj skutek niewystarczającej infrastruktury i finansów do realizacji zadań w wyznaczonym czasie. Rząd jednak skutecznie unika nakładania kar finansowych, sprawnie zwiększając nakłady pracy i inwestycji w zakresie recyklingu.

Produkcja odpadów – Polska w zestawieniu z Europą (aktualizacja na 27 września 2018 roku)

Zgodnie z danymi Eurostatu (Europejski Urząd Statystyczny prognozujący i analizujący statystyki związane z obszarem Unii Europejskiej) z początku 2018 roku Polska zajmuje drugie miejsce wśród krajów, w których produkuje się najmniej odpadów w przeliczeniu na jednego mieszkańca Unii Europejskiej. W naszym kraju produkuje się 307 kg śmieci na osobę. Na pierwszym miejscu znajduje się Rumunia (261 kg). Najwięcej śmieci z kolei produkowanych jest w Danii (777 kg), na Malcie (647 kg) oraz Cyprze (640 kg). Na statystycznego obywatela Unii Europejskiej przypada rocznie około 450 kg odpadów. To oznacza, że Polska zajmuje pozycję znacznie poniżej unijnej średniej.

Odpady komunalne w Polsce – które województwo produkuje ich najwięcej?

W 2016 roku w Polsce na jednego mieszkańca przypadały 303 kg śmieci na rok. Wówczas najwięcej odpadów komunalnych było produkowanych w województwach dolnośląskim (361 kg), zachodniopomorskim i śląskim (355 kg) oraz lubuskim (346 kg). Województwa, które wytworzyły najmniej odpadów to:

  • świętokrzyskie (184 kg),
  • lubelskie (196 kg),
  • podkarpackie (210 kg).

W 2016 roku zebrano 5% więcej odpadów szklanych, 4,5% więcej papieru, 25% więcej odpadów biodegradowalnych oraz 29% więcej odpadów gabarytowych niż w roku ubiegłym.

Recykling a segregacja – czym się różnią?

Oba te pojęcia często są mylone i używane jako synonimy, którymi tak naprawdę nie są. Recyklingiem nazywa się ponowne przetwarzanie odpadów i uzyskiwanie z nich materiału do stworzenia nowego produktu. Dzięki recyklingowi znacząco zmniejsza się ilość odpadów, zwłaszcza śmieci z gospodarstw domowych. Segregacja z kolei to oddzielanie surowców od odpadów nienadających się do powtórnego przetwarzania.Pojemniki do segregowania odpadów mają odpowiednie kolory – w zależności od nich wiadomo, jaki odpad wrzucić do danego pojemnika.

Segregacja odpadów – Polacy uczą się oddzielać papier, plastik i szkło

Mimo że Polska produkuje znacznie mniej odpadów w porównaniu do innych państw Europy, to jeszcze nie wyrobiła sobie nawyku regularnego segregowania śmieci. Biorąc jednak pod uwagę szybko rozwijający się trend na ekologiczne życie w zgodzie z naturą, może się to bardzo szybko zmienić. Ministerstwo Środowiska w 2019 roku planuje uaktualnić ustawę śmieciową i wprowadzić wysokie kary za niesegregowanie odpadów. Za wywóz nieoddzielonych od siebie śmieci zapłacisz prawie cztery razy więcej niż za wywóz posegregowanych. Wiele polskich miast różnymi sposobami stara się zachęcić Polaków do segregacji śmieci.

Śmieciomaty – Wieluń stawia na nowoczesność

W Wieluniu zamontowano śmieciomaty, czyli automaty działające dzięki aplikacji w telefonie. Po wrzuceniu do nich odpadów rozpoznają jego wagę oraz tworzywo, z którego został wykonany. Mieszkańcy za odpowiednią ilość wrzucanych do urządzenia śmieci otrzymują punkty, które później mogą wymienić na atrakcyjne zniżki i bilety do kina.

Łódź segreguje śmieci w sposób kontrowersyjny

Łódź zdecydowała się rozpocząć nietypową kampanię śmieciową polegającą na tym, że do obrazów takich mistrzów pędzla, jak Jan Matejko, Michał Anioł, Edvard Munch, Józef Chełmoński czy Gustav Klimt dopisano różne zabawne dialogi dotyczące segregowania śmieci. Dla przykładu – postać z „Krzyku” Edvarda Muncha mówi, że ktoś po raz kolejny pomylił kolor pojemnika. Zadaniem tej nietypowej, humorystycznej, ale i kontrowersyjnej dla wielu mieszkańców Łodzi kampanii jest namówienie Polaków do tego, aby zaczęli segregować śmieci, a tym samym uniknęli płacenia wysokich kar.

Podsumowanie

Ponowne przetwarzanie odpadów jest niezwykle ważne, ponieważ przyczynia się do tego, że nie powstają nowe wysypiska śmieci. Dzięki recyklingowi zmniejsza się również poziom zanieczyszczenia powietrza wdychanego na co dzień.