Ślad węglowy to wskaźnik, którym określa się, ile gazów cieplarnianych wytworzyła – bezpośrednio lub pośrednio – określona osoba, lub szerzej: firma, region, czy państwo. Nie każdy wie, że istotny wpływ na środowisko mają technologie cyfrowe i nasze codzienne użytkowanie internetu. Jak powstaje cyfrowy ślad węglowy i co można zrobić, by go ograniczyć?

Ślad węglowy a środowisko 

Ślad węglowy odnosi się do emisji różnych gazów cieplarnianych, ale zwyczajowo wyraża się go ekwiwalentem tony dwutlenku węgla. Mamy z nim do czynienia w procesach produkcyjnych, transportowych oraz przy okazji korzystania z różnego typu usług. A zatem wszędzie tam, gdzie w procesie wytwarzania i sprzedaży produktów (na dowolnym etapie) dochodzi do zużywania paliw kopalnych. Współcześnie, coraz większe znaczenie ma cyfrowy ślad węglowy, będący efektem używania sprzętu elektronicznego i – przede wszystkim – korzystania z internetu na szeroką skalę.

W pewnym przybliżeniu można oszacować, że godzina intensywnego surfowania w sieci wytwarza taki sam ślad węglowy jak podróż samochodem na odcinku 4 kilometrów. W skali globalnej sektor technologii cyfrowych emituje mniej więcej tyle samo gazów cieplarnianych, co transport lotniczy, uznawany za wyjątkowo destrukcyjny dla środowiska.

Jak powstaje cyfrowy ślad węglowy?

Dlaczego korzystanie z komputera, telefonu czy tabletu ma wpływ na nasz ślad węglowy? Odpowiada za to przede wszystkim duża ilość energii, która jest potrzebna do wszystkich aktywności internetowych. Chodzi przede wszystkim o energię elektryczną, która pozyskiwana jest w procesie spalania węgla, co z kolei wiąże się z emisją dużej ilości gazów cieplarnianych.

Czynności, które wymagają dużej ilości energii, a przez to zwiększają cyfrowy ślad węglowy, to przede wszystkim:

  • Ładowanie baterii sprzętu elektronicznego (laptopów, telefonów, głośników i innych produktów), a także podłączanie sprzętów do prądu na stałe (modemy internetowe, komputery stacjonarne).
  • Streaming danych, których konsumpcja jest z roku na rok coraz większa – głównie za sprawą serwisów udostępniających filmy, seriale i muzykę przez internet, a także w związku z rozwojem biznesu i usług (telekonferencje online, sprzedaż internetowa). 
  • Budowa i utrzymanie coraz bardziej rozbudowanych centrów danych czy serwerowni – instalacja okablowania oraz rozległej infrastruktury związanej z funkcjonowania internetu pochłania ogromne ilości energii elektrycznej, wymaga również chłodzenia i utrzymywania określonych warunków w zakresie temperatury, wilgotności, itd.

Nie bez znaczenia w powstawaniu cyfrowego śladu węglowego jest także sam proces produkcji sprzętu elektronicznego oraz jego globalny transport, realizowany na bardzo duże odległości drogą lotniczą, morską czy tradycyjnym transportem samochodowym. 

Jak można ograniczyć swój ślad węglowy?

We współczesnym świecie całkowite zredukowanie cyfrowego śladu węglowego jest w praktyce niemożliwe. Warto jednak świadomie korzystać z internetu i szeroko rozumianych technologii cyfrowych. Dobrym rozwiązaniem może okazać się ograniczenie aktywności internetowych, szczególnie tych, które nie są konstruktywne, np. przeglądania sieci „dla zabicia czasu”, odtwarzania filmu, któremu nie poświęcamy uwagi czy choćby prowadzenia wideorozmów, kiedy wystarczający byłby kontakt telefoniczny.

Warto rozważyć także przeniesienie większej części aktywności do świata offline: zamiast rozmowy na komunikatorze, spotkajmy się z przyjaciółmi w domu, a zakupy spróbujmy zrobić fizycznie, zamiast zamawiać kuriera. Sprawdźmy też automatycznie ustawioną jakość w platformach udostępniających muzykę lub filmy przez internet – może okazać się, że wcale nie potrzebujemy rozdzielczości 4K lub najwyższych możliwych parametrów dźwięku.