Wodorowy znicz olimpijski, medale z recyklingu oraz 100 proc. wykorzystanej energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii – to tylko niektóre elementy igrzysk olimpijskich w Tokio, świadczące o tym, że jest to wydarzenie przyjazne środowisku naturalnemu.

Jak twierdzą organizatorzy tegorocznej olimpiady, która odbywa się w Japonii, są to najbardziej ekologiczne igrzyska w historii.  Według nich do priorytetów należy realizacja strategii zrównoważonego rozwoju oraz podjęcie działań, które zminimalizują jakikolwiek negatywny wpływ imprezy na otaczającą przyrodę. Również hasło tego wydarzenia nawiązuje do tej idei: „Be better, together – For the planet and the people”, czyli „Bądźmy lepsi, razem – dla planety i dla ludzi”.

Medale ze starych telefonów

Do najbardziej spektakularnych elementów  z pewnością należy znicz olimpijski, w 30 proc. wykonany z aluminiowego złomu. Z kolei ogień, który w nim płonie jest z wodoru, gdyż ten nie emituje dwutlenku węgla do atmosfery. Niecodzienne są także medale dla zwycięzców poszczególnych dyscyplin, zrobione z materiałów pochodzących z recyklingu. Aby je wykonać, przetworzono 6 mln ton starych telefonów komórkowych i blisko 80 tys. ton zużytych urządzeń elektrycznych. Udało się z nich uzyskać 2,2 tys. kilogramów brązu, 3,5 tys. kilogramów srebra oraz 32 kg złota. Z kolei podia, na których będą dekorowani mistrzowie olimpijscy, wykonano ze zużytych opakowań plastikowych – także tych, które wyłowiono podczas oczyszczania oceanu.

Pierwsza bezemisyjna olimpiada

Według organizatorów wydarzenia są to pierwsze bezemisyjne igrzyska. Wszystkie poruszające się tam pojazdy są niskoemisyjne lub całkowicie bezemisyjne.  Nie tylko 70 proc. autobusów jeżdżących po Tokio jest napędzane wodorem, ale jest on także wykorzystywany do zasilenia energią obiektów olimpijskich. Ma być również znacznie niższa emisja CO2 do atmosfery – około 2,7 mln ton, podczas gdy w Rio de Janeiro było to aż 4,5 mln ton. Przejawem ekologicznego podejścia jest także to, że na potrzeby olimpiady wykorzystano blisko 60 proc. już istniejących obiektów, zamiast budować nowe. W wiosce olimpijskiej zawodników zaskoczyły też tekturowe łóżka w ich pokojach. Po zakończeniu olimpiady zostaną one ponownie przetworzone.

Nie wszystko dla dobra środowiska

Jednak są również i tacy, którzy krytykują olimpiadę, jako wydarzenie rujnujące środowisko naturalne. Jako przykład takich działań pokazują, że drewno wykorzystane do budowy stadionu olimpijskiego dostarczyła firma wycinająca tropikalne lasy deszczowe w Indonezji. Organizacje ekologiczne bardzo krytycznie wyrażają się też o przyzwoleniu japońskich władz na zabijanie wielorybów, które pełnią ważną rolę w utrzymaniu zdrowych oceanów oraz w wychwytywaniu i magazynowaniu szkodliwego dwutlenku węgla.